Półkolonie letnie dla dzieci w Toruniu
Fascynujący świat wokół nas.
Odsłona trzecia, czyli III, IV i V turnus półkolonii w KROPCE

 

Mamy niemal połowę sierpnia, a więc nasze KROPKOWE półkolonie powoli dobiegają końca, a nie było jeszcze relacji z tego, co działo się u nas w drugiej połowie lipca! Oj, musicie wiedzieć, że było wyjątkowo emocjonująco! Ciekawi, dlaczego? Jeśli tak, to Wam opowiemy.

Podczas III turnusu (Tajemnice świata za wielką wodą) rozwikłaliśmy kilka zagadek, które są nie lada problemem dla nawet najtęższych głów! Zanurkowaliśmy w poszukiwaniu podwodnego raju, czyli zaginionej Atlantydy, próbując wyobrazić sobie, jak mogłaby wyglądać ta kraina, gdyby okazało się, że mit o niej jest prawdziwy. Z zaciekawieniem, ale i niemałym strachem w oczach dowiedzieliśmy się, na czym polega fenomen złowieszczego Trójkąta Bermudzkiego, który według wielu przekazów raz po raz „połyka” samoloty, statki i łodzie podwodne. I wreszcie, odkryliśmy znaczenie wyjątkowych posągów Moai na Wyspie Wielkanocnej. To tylko wybrane elementy naszych zajęć, które w tym tygodniu były wyjątkowo intrygujące…
W kolejnym tygodniu, na IV turnusie (Najbardziej osobliwe stworzenia świata), obiektem naszych zainteresowań stały się zwierzęta, i to nie byle jakie, bo te najbardziej niebanalne. Przykłady? Proszę bardzo: wyjątkowo jadowity niebieski smok, który tak naprawdę jest… ślimakiem, skrzyżowanie kreta z gwiazdą, czyli gwiazdonos, fenomenalny trzewikodziób, który wbrew pozorom wcale jest nie butem, a ptakiem, uszaty fenek, panda ruda (która naprawdę jest ruda!) czy największy miś na świecie, czyli niedźwiedź malajski ze słonecznym znakiem na szyi. Niesamowite, prawda?
Aura tajemniczości pojawiła się w KROPCE na powrót w ostatnim lipcowym tygodniu, czyli podczas V turnusu naszych półkolonii (Sekrety starożytnych ludów). Badaliśmy hieroglify w ciemnych korytarzach egipskich piramid, wspinaliśmy się do samego nieba, czyli na greckie Meteory, zagłębialiśmy się w symbolikę kultury Majów i szukaliśmy znaczenia Stonehenge. Było i wyjątkowo ekscytująco, gdy podczas gry terenowej staraliśmy się odnaleźć naszego zaginionego przyjaciela. Uff, udało się!

No właśnie, udało się nam w lipcu naprawdę wiele – przede wszystkim spędzić pierwszą połowę wakacji intrygująco i, co jeszcze ważniejsze, RADOŚNIE!
Dziękujemy i obiecujemy, że tak będzie w KROPCE już zawsze!

 

Więcej informacji o tym, w jaki sposób zapisać się na nasze półkolonie letnie tutaj: [KLIK]
Najlepsze półkolonie letnie dla dzieci w Toruniu i… KROPKA!